piątek, 13 lutego 2015

Szczęśliwy piątek trzynastego


Idę ulicą. 
Za mną drepcze starsza pani w kapeluszu. 
Z krzaków wyskakuje czarny kot i przebiega nam drogę. 
- Niech pani odpuka w niemalowane! - słyszę. 
Drzewa brak, na najbliższej ławce chyba ze trzy warstwy farby. Myślę sobie, może w czoło?, chociaż jeśli założyć, że mój poranny make-up jeszcze się utrzymuje, starsza pani tego też mi nie zaliczy...  No i jak żyć?!? :)


I tak na co dzień spotykam się z przesądami, mniej lub bardziej uprzykrzającymi ludziom życie. I pytam się, po co to komu? By upaprać sobie żakiet plując przez ramię? 
A może, by przynajmniej za niektóre swoje niepowodzenia, móc obarczyć 
te biedne czarne koty lub nieszczęsną datę w kalendarzu?

Ja się wyluzowałam i w nosie mam wszystkie zabobony. I dobrze mi z tym. 
Może tylko kiedyś książkę napiszę na temat przesądów ciążowych, i zbiję majątek ogromny!,  bo w tym wyjątkowym czasie nasłuchałam się ich na prawdę dużo. :P      

Dobrze, już nie zanudzam, bo pewnie tupiecie nóżką :) 
Do sedna!



Piątek trzynastego, który dla mnie w zasadzie jest dniem najnormalniejszym w świecie, dzisiaj, okaże się dniem szczęśliwym (mam nadzieję!), dla jednej z ponad sześćdziesięciu osób, które zgłosiły się do mojej zabawy (ku mojej uciesze oczywiście!).

Serdecznie witam nowych Podglądaczy, dziękuję za każde motywujące do blogowania słowo, 
i wszystkie 'ochy' i 'achy' nad moimi pracami. To uskrzydla - wierzcie mi. :)





Losowanie przebiegło w rodzinnej atmosferze

Moja mała maszyna losująca zwolniła blokadę... 

...i wylosowała Ten jeden SZCZĘŚLIWY los. :)




Moje gratulacje !

Wygraną osóbkę proszę o kontakt na maila w sprawie wysyłki.

A wszystkim, którzy wzięli udział w mojej zabawie

serdecznie DZIĘKUJĘ !




Już po weekendzie kamyki w nowej odsłonie, bądźcie czujni  :) 

A tymczasem życzę Wam Kochani dużo przytulania w dniu jutrzejszym.

XOXO ! 

Basia

31 komentarzy:

  1. A to Domek przy Lesie ma szczescie!oj marzylam o tym obrazku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. postaram się, żeby na następną zabawę nie trzeba było czekać do następnych urodzin bloga :)

      Usuń
  2. Ha ha ha uśmiałam się czytając Twój tekst :-) ..i masz sporo racji z tymi zabobonami .

    I konkurs przegapiłam widzę :-(

    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze kiedyś pewnie coś zorganizuję, nic straconego :)
      pzdr!

      Usuń
  3. Ale się cieszę:)))) może dlatego los podł na mnie, bo ja w przesądy nie wierzę.
    Co prawda w gracho losowych szczęścia też nie mam, ale teraz mi się udało - to dobry znak może karta się odwróciła:).
    Dzięki, jestem bardzo szczęśliwa!
    Udanych Walentynek:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję zwyciężczyni i dziękuję za zabawę. Trafiłam przez przypadek, ale bardzo mi się podoba Twój blog, to co robisz. A niektóre pomysły pewnie wykorzystam. Dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. O, Martuś, gratulacje dla Ciebie! :)
    A ja dziękuję za możliwość wzięcia udziału w konkursie :)
    PS Też ni wierzę w piątki 13-go i inne takie.. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że to dobrze. Pozytywne myślenie odgania wszelkie nieszczęścia :)

      Usuń
  6. Hahahahah Babeczko ależ mi poprawiłaś humor z rana swoją opowiastką.
    Ja przesądna nie jestem, co ma być to będzie :)
    Koleżance gratuluję wygranej
    Zapraszam do siebie w odwiedziny http://mebelkidanielki.blogspot.com/

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się :) trzeba podchodzić z przymrużeniem oka do takich dni jak ten :)

      Usuń
  7. Ale było blisko! :-) Gratuluje! Czarne koty nie straszne mi ;-)
    Czekam na kolejne odsłony Twoich prac - jestem pod wrażeniem. Chyba pomysły w pięknych snach przychodzą! :-)
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może nie w snach, ale zazwyczaj pod wpływem jakiegoś chwilowego oświecenia :)
      ...jak pomysłowy Dobromir :P
      Pzdr!

      Usuń
  8. ja zawsze w piątek 13 miałam szczęście np wygrałam bilety do kina w radio :)
    Gratuluję Zwycięzcy i dziękuję za zabawę:)
    Udanych Walentynek :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę! jesteś żywym przykładem że da się przegonić przesądy :)
      Ja również dziękuję za Twój udział :)

      Usuń
  9. Wciąż się zastanawiam jak ludzie nadal mogą wierzyć w to, że czarny kot przebiegający im drogę ma wpływ na ich losy. To komiczne:)
    Gratuluję zwycięzcy i nadal podziwiam Twoje prace:)
    Wszystkiego dobrego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję!
      wydaje mi się, że ludzie potrzebują przesądów, by tłumaczyć przed samym sobą niektóre niepowodzenia. :)

      Usuń
  10. Ja przesądna też nie jestem,więc piątek 13 jest dla mnie zwykłym dniem,jak każdy inny. Dziękuję za zabawę Basiu a Marcie gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czarne koty są śliczne więc co najwyżej mogą Ci szczęście przynieść a nie pecha!!! Gratuluje dla zwyciężczyni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubię koty! sama kiedyś miałam jednego :)

      Usuń
  12. Gratuluję wygranej. Śliczny obrazek ;) Dziękuję za zabawę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uśmiałam się Basiu, gratuluję Marcie a Tobie dziękuję za zabawę :-)
    Pozdrawiam
    Kasia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratulacje, dzięki za emocjonującą zabawę . Zapraszam do mnie w odwiedziny http://szafa4drzwiowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję. Chętnie wpadnę w odwiedziny :)

      Usuń
  15. Gratulacje dla szczesciary :-)

    Dzieki za zabawe,

    Pozdrawiam,
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również dziękuję Ci za udział :)
      Pozdrowionka!

      Usuń